Feb 16

Puj Tub: wanienka-niewanienka dla niemowlka

Kategoria: Inspektor Gadżet

Będąc młodą mamą razu pewnego natrafiłam w internecie na takież cudeńko: wanienkę Puj Tub.

Wanienka jest przeznaczona dla niemowląt od urodzenia do 6 miesięcy (lub do wagi ok. 7,7 kg; moja córeczka wagę 7,5 kg przekroczyła dopiero jak skończyła 8 miesięcy). Wydaje się być wygodna w użyciu. Zajmuje bardzo mało miejsca, co widać na zdjęciu, po prostu wiesza się ją na ścianie, drzwiach. Z tego co czytałam można złożyć ją nawet jedną ręką. Jest lekka i miękka. Mieści się w większości umywalek. Antybakteryjna i hypoalergiczna.

Rozwiązanie moim zdaniem genialne dla ludzi mających mało miejsca w domu, ceniących sobie wygodę i oszczędzających wodę. Jednocześnie posiadających wannę w łazience lub przynajmniej duży brodzik. 6-miesięczne niemowlę spokojnie można już kąpać w dużej wannie.

Chętnie bym ją wypróbowała. Nie wiem czy jest już dostępna w Polsce.

Więcej informacji na tej stronie :D (zdjęcia też pochodzą z tej strony).

Feb 16

Marcowy Zając

Uwaga! Uwaga!

Zimową porą przywędrował do nas przeuroczy Marcowy Zając!

Zając-przytulanka jest pluszowy w atłasowym ubranku. Łatwy do uchwycenia przez malutkie rączki dziecka. Miły w dotyku. Wys. ok. 35 cm

Feb 12

Serce i Rozum – pacynki

Uwaga! Uwaga!

Realizujemy bardzo specjalne i bardzo wyjątkowe zamówienia.

Dziś prezentujemy dwie pacynki: Serce i Rozum, które powędrowały do uroczej Oleńki :D

Obie pacynki zostały wykonane z wełny czesankowej ufilcowanej ręcznie na mokro i dopracowane filcowaniem na sucho. Część elementów została wycięta z filcu arkuszowego (np. oczy, ręce, kamizelka, okulary) i przyszyta, bądź nafilcowana.

Serce: wys. ok. 45 cm, Rozum: wys. ok. 30 cm

Feb 7

Slonik.eu w BlaBla Cafe we Wrocławiu

Kategoria: Inspektor Gadżet

Hura! Hura!

Nasze słoniki i zebry oraz konik są już do nabycia w Blabla Cafe we Wrocławiu przy ul.Wesołej 2.

Zapraszamy!

 

komentarze: 0 »
Feb 7

Omlet warzywny

Składniki:

  • 3-4 łyżki mrożonych warzyw (ja miałam mieszankę warzywną: marchew, brokuł, kalafior, kukurydza, groszek, fasolka żółta i zielona, por, pietruszka)
  • 4 jajka przepiórcze lub 1 duże jajko kurze
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek lub roztopionego masła
  • 3-4 łyżeczki jogurtu naturalnego do dekoracji

Przygotowanie: Warzywa ugotować na parze i zmiksować lub przetrzeć przez sito. Wymieszać z roztrzepanymi jajkami i oliwą z oliwek (lub masłem). Przelać na małą patelnię. Podgrzewać powoli, co jakiś czas potrząsając patelnią. Jak omlet zacznie gładko odchodzić odwrócić na drugą stronę. Poczekać aż się zetnie. Podawać na ciepło lub na zimno z jogurtem.

Uwagi: Dla maluszków, które jeszcze same nie jedzą omleta przed podaniem rozdrobnić (ewentualnie po wylaniu masy warzywno-jajecznej na patelnię, mieszać jak jajecznicę aż do ścięcia). Dla dzieci starszych, które potrafią już same jeść omleta kroimy jak pizze (patrz zdjęcie). Zamiast warzyw mrożonych można wykorzystać już gotowe dania ze słoiczka dla niemowląt po 4 miesiącu. A dla mam odpowiednio zwiększyć proporcje. Polecam jajka przepiórcze dla dzieci, które są uczulone na białko jaja kurzego. Smacznego!

Feb 2

Spaghetti z łososiem i czerwonym pesto

Składniki:

  • 2 łyżeczki czerwonego pesto (ja kupiłam w Rossmannie)
  • kawałek łososia ok. 3×4 cm
  • spaghetti pełnoziarniste ok. 20 pałeczek

Przygotowanie: Makaron połamać na drobne kawałki, ugotować wg przepisu na opakowaniu. Łososia ugotować, przetrzeć przez sito. Wszystko wymieszać razem i podawać od razu.

Uwagi: Dla zabieganych rodziców – łososia przyprawić tak jak się lubi, usmażyć, rozdrobnić, dodać pesto i ugotowany makaron. Podawać. Smacznego

Feb 2

Szybka zupa rybna ze szpinakiem

Przepis na dziś. Pysznie, naprawdę pysznie. Do ugotowania takiej zupy dla mojej Pociechy zainspirował mnie przepis, który znajdziecie tu. Przepisy, które znajduję na różnych stronach internetowych są właściwie dla mnie głównie inspiracją. Nie gotuję dokładnie wg. nich. Zawsze coś modyfikuję. A to jakiś składnik odejmę, a to jakiś dodam. I tak właśnie powstała dziś moja szybka zupa :D A szybka dlatego bo gotowałam z przygotowanych jakiś czas temu mrożonek.

Gdybym zupę miała ugotować dla siebie to na pewno pominęłabym chili. Lubię ostre potrawy ale jeśli chodzi o ich przygotowanie to nie mam wyczucia co do chili. Zazwyczaj dam za dużo. Wolę pieprz. Zamiast wina ryżowego użyłabym wytrawnego białego albo bym w ogóle nie dała. Jest to zależne od tego czy mam akurat w barku. Olej sezamowy zastąpiłabym oliwą z oliwek lub masłem. Makaron – po prostu dobry jajeczny nitki. No i duża patelnia lub garnek bo woka nie mam.  A szpinak? Mrożony, liście z Hortexu. Bo szybko :D

Wersja dla maluszków:

  • kostka mrożonego szpinaku
  • warzywa jak na rosół (marchew, pietruszka korzeń, pasternak, seler, por)
  • kawałek łososia ok. 3×4 cm
  • kawałek dorsza ok. 3×4 cm
  • imbir
  • pieprz cały – 1 kulka
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • 2 łyżeczki kukurydzy z puszki
  • makaron jajeczny nitki (lub inny np. gwiazdki) 1 łyżka
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • opcjonalnie pół łyżeczki cukru

Przygotowanie: warzywa “rosołowe” i natkę wrzucić do małego garnka i gotować aż będą lekko miękkie, wtedy dodać mrożony szpinak, kukurydzę i ryby (ryby wcześniej oczyścić i obrać z ości), pieprz, szczyptę imbiru i ewentualne cukier. Chwilę gotować. Na koniec dodać makaron i gotować tyle ile wskazuje przepis na opakowaniu (ok. 4 min). Zupę zmiksować, dodać oliwę i podawać :)

Jan 19

Szybki barszcz

Czasem się zdarza, że przy naszym maluszku jesteśmy tak zabiegani, że nie mamy czasu sobie niczego ugotować. Są dwie alternatywy: można gdzieś pójść lub ugotować coś na szybko. Dziś pierwszy z przepisów “na szybko” – barszcz.

Składniki:

  • Sok z buraków Hortex (1 l)
  • czosnek
  • pieprz
  • sól/ jarzynka
  • ewentualnie wywar mięsny ok. 0,5 l

Przygotowanie: jeśli mamy wywar to podgrzewamy go, dolewamy sok z buraków, zagotowujemy i przyprawiamy do smaku tak jak kto lubi. Ja lubię mocno czosnkowy i pikantny barszcz. I gotowe. Szybko i na pewno bardziej zdrowo niż z torebki ;)

Jan 19

Sałatka brokułowa dla maluszków i rodziców

Dla maluszków:

  • 1 średniej wielkości różyczka brokuła
  • 1 łyżka kukurydzy z puszki
  • 1 łyżka fasoli czerwonej z puszki
  • kawałek piersi z kurczaka (2×4 cm)
  • pół małego ząbka czosnku
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie: warzywa i mięso gotujemy, brokuła po ugotowaniu rozgniatamy dokładnie widelcem, kukurydzę i fasolkę przecieramy przez sito (po to, żeby w sałatce nie było skórek, z którymi maluszek może sobie nie poradzić), mięso przeciskamy wraz z czosnkiem przez praskę do czosnku, dodajemy oliwę, wszystko razem mieszamy i GOTOWE.

 

A dla rodziców:

  • nieduży brokuł
  • puszka dobrej kukurydzy
  • puszka czerwonej fasoli
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 duża pojedyncza pierś kurza
  • majonez
  • maggi

Przygotowanie: kurczaka umyć, osuszyć i pokroić na małe kawałeczki i usmażyć (lub ugotować – jak kto woli) z przyprawami (sól, pieprz, zioła prowansalskie, majeranek). Brokuła ugotować tak żeby był miękki ale się nie rozpadał i nie stracił koloru, pokroić. Fasolkę osączyć i przelać wrzątkiem, kukurydzę osączyć z zalewy. Wszystko połączyć razem, skropić maggi, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i majonez. Na koniec wymieszać dokładnie. GOTOWE

 

Uwagi: smak sałatki w dużej mierze zależy od jakości produktów. Kukurydza powinna być słodka i chrupiąca, nie może być twarda i gorzkawa bo zepsuje smak sałatki. Ja kupuję Pudliszki, Bonduelle lub w Kauflandzie Vitae d’oro albo K-Classic. Z fasolą jest podobnie, powinna być smaczna.

Jan 9

Butelka-termos Bebe-Jou

Kategoria: Inspektor Gadżet

Miałam już ten post napisać wcześniej ale cosik mi się zapomniało.

Jak skończyły mi się jesienią wkłady Iiamo warm i nie miałam możliwości szybkiego ich zakupu zaczęłam poszukiwać alternatywy dla naszej ulubionej butli. Robiło się coraz zimniej i niestety wszelakie termoopakowania przestały się sprawdzać na spacerze a to dlatego, że moja latorośl niestety ma taki brzydki nawyk, że nie zjada naraz tego co się jej daje tylko dawkuje sobie po troszeczkę. Tak więc po ciągłym wyciąganiu butelki z mlekiem z termoopakowania mleko stygło w tempie zastraszającym.

Narodził się wtedy pomysł, że może by tak opatentować i wprowadzić do produkcji butelkę-termos. Zaczęłam obmyślać jak dokładnie powinno coś takiego wyglądać i nawet poszukiwać potencjalnych producentów.  Coś mnie jednak tknęło i postanowiłam poszukać czy może  już czegoś takiego nie ma na rynku. I jakież było moje zdziwienie jak się okazało, że faktycznie jest.

Firma Bebe-Jou ma właśnie w swojej ofercie butelkę-termos. Dizajnersko może nie jest to to, czego bym się spodziewała i na co liczyłam ale butelka spełnia swoje zadanie świetnie. Pojemność ok. 200 ml. Długo utrzymuje ciepło, bo jak się okazało jest to termos szklany wewnątrz, z zewnątrz plastikowy. Pomiędzy szklaną częścią a plastikową jest dość sporo “powietrza”, co zapobiega potencjalnym uszkodzeniom części wewnętrznej. Martwiły mnie tylko dodatkowe smoczki, bo przy zakupie butli w zestawie jest tylko jeden smoczek i to o najmniejszym przepływie. Na szczęście nie było z tym problemu. Do tej butelki pasują doskonale smoczki Canpol Babies do butelek o wąskiej szyjce. Inne pewnie też, ale innych nie sprawdzałam. Kolorów butelek jest dość dużo. Mi się najbardziej spodobała biała z Tygrysem :D